Forum Szczecińskiego Centrum Nurkowego "Dive Devil"


Poprzedni temat «» Następny temat
Warsztaty tematyczne...
Autor Wiadomość
divedevil 
Administrator


Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 383
Wysłany: 2009-12-01, 11:19   

Zadzwoń do mnie 601725077 to ci wszystko powiem
 
 
zdziebelek 


Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 9
Wysłany: 2009-12-01, 22:27   

I pewnie Tomku jeszcze pewnie prowadzisz te warsztaty ?? Hehee, daleko w sumie nie mam. Pogadamy w Niedzielę na Ińsku. Mam nadzieję, że będzie troszkę czasu na pogaduchy.
Bartek
_________________

 
 
bogen 


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 233
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-12-01, 22:35   

Warsztaty i kursy się dzieją to też czasu na relacje mniej.... :roll:

Poniżej kilka fotek z ostatnich działań warsztatowych.

Marcin przygotowujący się do szkolenia na poziomie Advanced EANx Diver.




Bezmaszcza... :-)



Przemek działający w tym samym kierunku.





Ania Rz. podczas kursu SS.
Ania postanowiła przede wszystkim pływać w SS bezpiecznie i komfortowo.
Na uwagę zasługuje fakt, że od czasu ukończenia szkolenia OWD, nie nurkowała w ogóle w polskich wodach. Szkolenie SS było jest spotkaniem z naszymi lokalnymi wodami po uprzednich wyprawach w stronę ciepłych egipskich wód :-)







Tak jak zaplanowaliśmy - tak już i 7:00 klarowaliśmy sprzęt na Ińsku.

Ania Rz. nie poddaje się i walczy ze swoim suchaczem.
Podczas omówienia nurkowania Ania jednym zdaniem określiła swój cel
"... chce stać w miejscu kiedy chce ..."
"... chcę czuć się bezpiecznie..."

Tak więc kolejny warsztat poświęciliśmy na trening umiejętności związanych z poprawnym trymem oraz pływalnością. Na bazie wcześniejszych doświadczeń postanowiliśmy nieco dynamiczniej podejść do tematu.

Wynurzenia oraz zanurzenia wielopoziomowe przerywaliśmy zadaniem stoję i nic nie robię.
Pokonywanie toru przeszkód ze świadomością - płynę kiedy chce a nie bo muszę.

Z ogromną frajdą patrzałem na Anię która pozostawiana w danym miejscu oczekiwała na danej głębokości a znak STOP nie powodował zamieszania.

Pływalność jako narzędzie świadomego przemieszczania się pod wodą...






Kolejne warsztaty już niebawem. Widząc zaangażowanie Ani przypuszczam, że niedługo będziemy się topić- ratować- topić ;-)
_________________
pozdr.
Bogen
 
 
 
divedevil 
Administrator


Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 383
Wysłany: 2009-12-02, 12:19   

Ja nie prowadzę warsztatów Ale mój serdeczny kolega Bogen to robi.Polecam!!!
 
 
zdziebelek 


Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 9
Wysłany: 2009-12-22, 21:33   

oczywiście już 9.01. okrągłego kolejnego roku ZACZYNAMY !!!!!!!!!!!!!!!!
_________________

 
 
bogen 


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 233
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-04-30, 00:05   

Lody ustąpiły, zatem wznawiamy cykl warsztatów tematycznych.

We wtorek na Ińsku spotkałem się z Wiesławem.



Zaplanowaliśmy trzydniowy warsztato – kurs, którego celem było min:

- Poznanie zagadnień związanych z tematyką pływalności oraz trymu (trym pasywny, aktywny, balans).
- Nabycie umiejętności rozwiązywania problemów związanych wykorzystywaniem suchego skafandra.
- Konfiguracja sprzętu.
- S - drill – wykorzystanie, postępowanie w sytuacjach OOG z wykorzystaniem długiego węża.
- Inne nurkowe ;-)

Zajęcia składały się z części:

- Sprzętowej, podczas której poczyniliśmy drobne modyfikacje w sprzęcie Wiesława.
- Teoretyczno - gimnastycznej. Jak się okazało tę część "roboty" Wiesław wykonał w domu przed komputerem.
Z uwagi na to część zagadnień związanych z trymem pasywnym była swego rodzaju przypomnieniem oraz uporządkowaniem forumowych informacji.
Nieco więcej czasu poświęciliśmy na „wiszenie i robienie czegoś” oraz naukę świadomego przemieszczenia się w różnych płaszczyznach.
- Sucha oraz morka część OOG, bojka i itp.
- Praktycznej - ćwiczenia pod wodą.

Całość przeplatała się między sobą …

Rozpoczęliśmy od podwodnego określenia co w „ trawie piszczy” a następnie popsuliśmy Wieśkowi sprzęt. ;-)

Fajnie było.. ;-)
Zastosowaliśmy min cięcie, rozkręcanie, opalenie - mniejsze i większe :-)





Elementy trymowo - pływalnościowe.



Zanurzenia i wynurzenia wielopoziomowe: szukanie gazu w SS ...



Teoria i część sucha OOG.



Zaprzyjaźnić się z karabolami i dobrać rozmiar rękawic.



Trzy dni to szmat czasu. :-)
Zwłaszcza w kontekście doskonalenia umiejętności nurkowych.
Siedem nurkowań umożliwiło nam trening w szerokim zakresie uzyskując tym samym duży progres przyswajanych umiejętności.

W moim odczuciu Wiesław wykonał kawał dobrej roboty…
Każde kolejne nurkowanie oraz omówienie z aktywnym udziałem ćwiczącego utwierdzało mnie w przekonaniu, że poprzeczkę ustawił sobie Wiesław bardzo wysoko.

Dziękuję za wspólny trening.
Do zobaczenia niebawem.
_________________
pozdr.
Bogen
Ostatnio zmieniony przez bogen 2010-07-16, 22:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
bogen 


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 233
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-05-10, 20:30   

Hej.

Kolejne warsztaty za nami.
Tym razem szkoleniu poddał się zespół B&B (Borys i Bartek). :-)



Szkolenie o tematyce " U podstaw "- czyli świadome radzenie sobie z pływalnością oraz trymem elementami stanowiącymi o bezpieczeństwie oraz komforcie nurkowania.

Wykłady oraz omówienia przy aktywnym udziale uczestników szkolenia ułatwiają zrozumienie oraz opanowanie określonych umiejętności.



Samodzielne dopasowanie sprzętu poprzez ... cięcie ;-)



Ćwiczenia umiejętności trymowych na sucho ... :-)



Oraz modły do bogów wszelakich o ten właściwy trym :-)
Bartek prezentuje jak NIE powinien "patrzeć".



Zespołowe sprawdzenie sprzętu jako niezbędny element bezpiecznego nurkowania.



Jednocześnie w praktyce sprawdziliśmy na ile posiadana konfiguracja pozwala przeżyć. ;-)
OOG w krótkiej oraz długiej wersji.





Trening wynurzenia z zachowaniem poprawnego trymu/pozycji własnej oraz względem partnera.



Poprawny trym to możliwość pływania w dowolnej odległości od dna.
Poniżej Borys - dość nisko i skutecznie. :ok:



Oczywiście "oko" kamery zarejestrowało również te gorszę chwile.
Niemniej jednak w moim odczuciu czasem warto zobaczyć to z czego nie do końca jesteśmy zadowoleni tak aby następnie na bazie wizualnych doświadczeń skutecznie eliminować uprzednio ujawnione niedociągnięcia.

Były to bardzo sympatyczne dwa dni. :-)
Myślę, że zrealizowane nurkowania dały ćwiczącym możliwość ukierunkowania planowanych indywidualnych treningów.
Treningów bezpiecznego i precyzyjnego nurkowania traktowanego jako narzędzie ...
W ciągu czterech nurkowań B&B ;-) wykazali się dużym samozaparciem w dążeniu do celu.
Ich zaangażowanie było widoczne w każdym elemencie treningu.

Dziękuje za wspólne nurkowania.

Również za pomoc w doskonaleniu mojego warsztatu instruktorskiego ... Kwiat lotosu @#$%%^& w tafli jeziora ;-) i inne super wesołe chwile ... :-)
_________________
pozdr.
Bogen
 
 
 
bogen 


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 233
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-05-24, 00:01   

Co raz więcej nurkujących świadomie wybiera sposób szkolenia oczekując przy tym określonego efektu …

„… Chce stać w miejscu …”
„…Mam dosyć walki z suchym skafandrem…” itp.

Jednocześnie niezwykle motywujący do działania jest fakt, że uczestnicy szkoleń oczekują efektów - nie zależy im na certyfikacie, który staje się swego rodzaju naturalnym rezultatem szkolenia a nie celem samym w sobie.

Praktycznie każde szkolenie stanowi swego rodzaju weryfikację pod kątem przydatności posiadanego sprzętu zarówno w kontekście pozycji nurka jak również bezpieczeństwa posiadanej konfiguracji.

Oczywiście bardziej uparci ;-) twierdzą, że we wszystkim da się nurkować i w sumie mają rację.
Pozostaje tylko kwestia … jak… :scratch:

Piątkowe warsztaty ponownie szybko pokazały, że przy świadomym oraz precyzyjnym podejściu do spraw pływalnościowo – trymowych sprzęt może stanowić sporą przeszkodę lub znacznie utrudniać osiągnięcie zamierzonego efektu.

Poniżej krótki filmik pokazujący połączenie worka dedykowanego do zestawu dwu – butlowego w połączeniu z butlą 15l.



Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że worek jest krzywo założony czy też przesunął się w niewiadomy sposób.

Zbyt duży rozmiar worka względem butli powoduje, że gaz umiejscawia się tam gdzie chce a nie tam gdzie oczekiwałby tego jego posiadacz.
Konsekwencją powyższego jest niestabilność całego zestawu oraz problemy ze zrzucaniem gazu z worka.

Oczywiście nurkować się da …
Tylko jak… :-? ;-)

Posiadacza zestawu nie trzeba było przekonywać …
Praktycznie sam na bazie odbytego treningu oraz omawianego materiału filmowego wyciągał wnioski i podejmował trafne decyzje.

Dziękuję za wspólne nurkowanie i do zobaczenia niebawem.
_________________
pozdr.
Bogen
Ostatnio zmieniony przez bogen 2010-07-16, 22:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
bogen 


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 233
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-06-14, 22:16   

Witam.

Kolejny szkoleniowy weekend pod znakiem świadomego treningu za nami.
Treningu o tyle specyficznego, że brało w nim udział dwóch nurkujących w odmiennych konfiguracjach, lecz z tym samym celem.

Schemat działania praktycznie ten sam: określić problemy - zrozumieć ich podłoże - wyeliminować.

Dla osoby z zewnątrz oglądającej kolejne zdjęcia ćwiczących mogłoby się wydawać, że to znowu to samo i znowu jakoś niewiele się dzieje.
Jednak, jeśli spojrzeć na to z drugiej strony to właśnie to nic nie robienie jest kluczem do dalszych treningów lub po prostu bezpiecznego, swobodnego nurkowania.

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że już od samego początku chłopaki pokazali się jako zespół. Pomimo, że każdy borykał się z nieco innymi problemami zarówno pod wodą jak i na powierzchni podczas wspólnych omówień aktywnie działali kombinując jak każde kolejne zmiany konfiguracyjno - cielesne :-) wpłyną na ich pozycje pod wodą.

Po zakończeniu I nurkowania, które pozwoliło określić potrzeby Radka i Michała powoli zaczęliśmy dopasowywać sprzęt tak, aby ten bardziej chciał się słuchać oraz pozwalał właścicielom „ nic nie robić wtedy, gdy tego właśnie chcą …





Każde kolejne nurkowe wnosiło coś nowego.
Czasem odrobione złości lub/i radości ;-)

Jednak efekty było widać gołym okiem.

Radek


Michał


Ostatnie nurkowanie podobnie jak inne podczas prowadzonych szkoleń po raz kolejny pokazało, że trening prowadzony zbyt długo w bezpośrednim sąsiedztwie platformy powoduję, że ćwiczący podświadomie przywiązują się do ciągłej stabilizacji.
Gdy tylko tej zabrakło okazało się, że ... dwa dni treningu przynosi rezultaty.





Michale, Radku bardzo Wam dziękuję za wspólne zajęcia.
Jestem pod wrażeniem uporu oraz wysiłku, jaki wkładacie w osiągnięcie zamierzonego celu.
Na moje oko dzięki Waszej pracy - pod wodą jesteście wstanie "nic nie robić" ...
_________________
pozdr.
Bogen
Ostatnio zmieniony przez bogen 2010-07-16, 22:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
grzegorz

Dołączył: 13 Kwi 2010
Posty: 16
Skąd: Trzebież
Wysłany: 2010-06-15, 11:22   

Witam.
Faktycznie może to i nudne bez przerwy to samo,ale jak być naprawdę dobrym w nurkowaniu jeśli nie przez ciągłe wielokrotne powtarzanie tych samych ćwiczeń.
Bogen dobrze że jesteś :-)
 
 
zdziebelek 


Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 9
Wysłany: 2010-06-15, 20:25   

tak jest potwierdzam to na każdym kroku - Bogen dobrze, że się urodziłeś :mrgreen:
_________________

 
 
bogen 


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 233
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-07-10, 17:55   

Chłopaki.
Tak naprawdę to Wasz upór, Wasza praca w dążeniu do celu....
Ciesze się, że mogę pomóc a tym samym sprawić, że nurkowania stanie się dla Was bezpieczniejsze oraz bardziej komfortowe.

Moje relacje są wyrazem uznania dla Waszej pracy i chęć stałego doskonalenia.

Ostatnio sporo się dzieje a czasu mało.
Uzupełniając zaległości.

Przed rozpoczęciem szkolenia Tadek powiedział:
„...Kilka lat nie byłem w wodzie – muszę sobie trochę przypomnieć..."



Biorąc pod uwagę powyższe oraz jako, że nasz trening był ukierunkowany na opanowanie podstawowych zasad nurkowania w suchym skafandrze planując szkolenie skierowane na potrzeby studenta zaplanowaliśmy spokojny powrót do postaw tyle z naciskiem na: bezpieczeństwo, komfort oraz świadome wykorzystanie dobrodziejstw "suchacza".

Podczas pierwszego omówienia dotyczącego tego co będzie działo się pod wodą Tadek zapytał:
” Czy będzie mógł kilka razy powtarzać jedno ćwiczenie… :?: ”.

Tym samym, już na wstępie utwierdził mnie w przekonaniu, że zależy mu na dokładnym opanowaniu materiału szkolenia.

I tak też działo się pod wodą…

Jednocześnie okazało się, że Tadek należy do grupy nurków którzy ukierunkowani na konkretne zadanie wchodzą do wody i … po prostu je wykonują. :roll:
Kilka razy aż do skutku zadowalającego samego ćwiczącego...

... samodzielny trening - 10 minuta nurkowanie w SS...


I dalej...




Całkiem niedawno miałem przyjemność prowadzić łączony kurs/warsztat DEEP + EANx.
Konrad już na wstępie jasno kreślił cele, które niekoniecznie musiały leżeć głęboko... ;-)
Umiejętności związane z pozycja pod wodą, świadome nurkowanie oraz opanowanie posiadanego sprzętu to kierunki, jakie obraliśmy.



Tradycyjnie już początek szkolenia to pozycja pod wodą oraz pływalność.
Zwłaszcza podczas realizacji głębokich nurkowań gdzie nietrudno o przekroczenie limitów ( NDL ) - to niezmiernie ważne elementy.

Analiza gazów - to " obowiązek " każdego nurka nitroksowego.



Sprawy trymowe.





Trening, który kolejny raz pokazał jak duże znaczenie ma dobór sprzętu zwłaszcza podczas wykonywania głębokich nurkowań.
Konrad ze stoickim spokojem wskakiwał w piankę po to, aby po nurkowaniu i omówieniu samodzielne dochodzić do sprzętowych wniosków.
Jako osoba, która całkiem niedawno niemalże zawodowo uprawiała pływanie błyskawicznie identyfikował problemy z posiadanym sprzętem nie tylko w odniesieniu do komfortu, ale również bezpieczeństwa.

Na moje oko Konrad jest bliżej niż dalej w osiągnięciu zamierzonego celu.

Asię poznałem około dwóch tygodni temu podczas nurkowania w ramach programu Scuba Review.

Dla osób, które nigdy nie miały okazji bliżej poznać systemu szkolenia PADI - głównym zadaniem programu Scuba Review jest pomoc certyfikowanym nurkom w odświeżeniu ich wiedzy oraz umiejętności szczególnie po dłuższym okresie przerwy w aktywności nurkowej.

Zatem w trakcie zajęć przypomnieliśmy sobie podstawowe umiejętności a następnie ... udaliśmy się na wycieczkę.
Przy widoczności, jaką ostatnio oferuje Ińsko każde nurkowanie daje sporą dawkę wrażeń.

Podczas omówienia Asia narzekała, że czasem ją " wywala ", że niewygodnie, że coś nie tak... - więc nie obyło się bez odrobiny złości ;-)

Umówiliśmy się, że podczas kolejnego spotkania postaramy się zwiększyć komfort nurkującej ...

Kombinuje, że ile bym nie napisał :scratch: to i tak nic nie zastąpi kilkunastu sekund filmu. :roll:



Aż trudno uwierzyć ile można zrobić, gdy się tylko chcę...
Każde szkolenia opiera się na określonej ilości powtarzania ćwiczeń.
W pewnym momencie podczas kolejnego przypomnienia kluczowych elementów dotyczących pozycji nurka pod wodą Asia powiedziała -

"... dobra, dobra, ręce, głowa, dupa, nogi ... wiem, zanurzamy się ..."



:-)
_________________
pozdr.
Bogen
 
 
 
bogen 


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 233
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-09-05, 22:13   

Wrzesień wystartował, woda chłodniejsza a na Ińsku tłumy. :-)
Sezon warsztatowo - kursowy nie zwalnia tylko czasu na pisanie zdecydowanie mniej. :-/

Ten weekend należał również do Izy, która pomimo rodzinnych nacisków postanowiła, że chwilowo nie da ubrać się w suchy skafander z którym od jakiegoś czasu zaprzyjaźnia się mąż Robert.

Iza zmarzluch wyższej klasy ;-) wykombinowała, że w razie wrześniowych mrozów całe warsztaty spędzi w piance ;-)
Nieco zawstydzona ;-) jak powiedziała, tak zrobiła.



Były to kolejne kobiece warsztaty. :-) Ponownie ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że Panie mają dość specyficzne podejście do nurkowania.
Iza postawiła sobie cel - weszła do wody i go osiągnęła :roll:

Im większe wychylenia dźwigni ciało - nurkowej ;-) tym lepiej płuca działają. A może odwrotnie. :scratch: Tak czy inaczej Iza wzorowo się wychylała.



Gdy tylko okazało się, że znany wszystkim pivot nie stanowi żadnego problemu przeszliśmy do celu naszego spotkania - znowu nic nie robienia.



Podsumowanie warsztatów było równie równie ciekawe.
Iza z uśmiechem stwierdziła - " zabawne jak duże znaczenie w nurkowaniu może mieć jeden mięsień ". :-)

Temperatura powietrza w połączeniu z wiatrem nie sprzyja dłuższym piankowym treningom. Tym większe brawa dla Izy za zaangażowanie oraz prace nad ... sobą.

Do zobaczenia.

-----------------------------------------
Kolejne warsztaty już w piątek - znowu będziemy się prężyć :mrgreen:
Indywidualnie do tematu podchodzi Jarek.
_________________
pozdr.
Bogen
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: